piątek, 30 stycznia 2015

Cheeky Sweet Spot od Benefit

Hej,

Wczoraj - pierwszy raz tej zimy spadł śnieg w Dublinie. Padał przez chwilę, lecz to wystarczyło abym dostała dziesiątki snapchatów od znajomych (bo przecież sama tego nie zauważyłam ;-)) a także aby sparaliżować ruch drogowy. Nie powiem, sama obawiałam się jechać (opon zimowych nie posiadam) ale dojechałam do celu (trasa zamiast 12 min zajęła mi ok 50 ale co tam ;-)) Dzisiaj po śniegu nie ma już ani śladu a ja przychodzę do Was z recenzją wręcz wiosenną mimo, że w świątecznym opakowaniu :-)


Cheeky Sweet Spot od Benefit to Świąteczna edycja limitowana zestawu pięciu róży (Dandelion, Bella Bomba, Sugarbomb, Coralista oraz Rockateur) i jednego bronzera (Hoola). Z tego co się orientuję każdy odcień jest standardowo dostępny. Ja zdecydowałam się na paletkę bo uważam, że dla kogoś kto dopiero zaczyna przygodę z makijażem lub nie posiada w swojej kolekcji różów to świetna opcja. Wg producenta zaoszczędzamy aż 55% i zamiast €95,28 płacę tylko €43. Czy rzeczywiście jest tak kolorowo? ;-)

A oto jak paletka wygląda w środku:



Paletka jest wykonana dość solidnie z metalu. Mogłabym się jedynie doczepić braku lusterka w środku ;-)

Jak widzicie na zdjęciu powyżej upodobałam sobie jeden róż na tyle, że zaczęłam się nim maziać jeszcze przed zrobieniem zdjęć na bloga... No ale po kolei. 


Dandelion 4g Jest to jasny, bardzo delikatny róż. Mimo, że należę do osób z jasną karnacją boję się, że byłby dla mnie za jasny. Postaram się mu bardziej przyjrzeć na dniach ;-) Jest bardzo dobrze zmielony, taki.. aksamitny :-)


Bella Bomba 5g Przyjemny, ciepły róż z drobinkami. Ten odcień natomiast wydaje mi się za ciemny. (Jak nie urok to.. ;-)) Mam wrażenie, że znacznie bardziej pasuje na cieplejsze, słoneczne dni. 


Sugar Bomb 6g W opakowaniu wygląda na połączenie 4 odcieni: dwóch delikatnych róży, fioletu i brzoskwini. Oto jaki efekt otrzymujemy po ich połączeniu. Bardzo fajny odcień. Wygląda dziewczęco i rozjaśnia nasze lico.


Bronzer Hoola 5g. I tutaj mam mieszane uczucia. Mimo, że zbiera same pozytywne recenzję chyba bardziej wolę MAC. Może za wykończenie... Hoola wydaje mi się za "zimna" i matowa dla mnie. Aczkolwiek odcień wygląda niesamowicie. Może jeszcze do niej dorosnę? ;-)


Coralista 5g Wspaniały (póki co ulubiony) brzoskwiniowy róż z drobinkami. Delikatnie podkreśla kości policzkowe pięknym, zdrowym kolorkiem. Delikatnie świeci się w słońcu, ale nie jest nachalny. I co dla mnie jest mega plusem: Nie mogę sobie nim zrobić krzywdy ;-) 


Rockateur 5g  Dobrze napigmentowany, ciepły, troszeczkę zgaszony róż z domieszką rozświetlacza. Również zdecydowanie na cieplejsze dni, daje efekt ślicznego zarumienienia. 

W zestawie otrzymujemy jeszcze rozświetlacz Watt's up 1,5g a także nieprzydatny. mega nieporęczny pędzelek. 



Od lewej: Watt's Up, Dandelion, Bella Bomba, Sugarbomb, Hoola, Coralista, Rockateur

A teraz kwesta finansowa (sama jestem ogromnie ciekawa) Czy rzeczywiście zaoszczędzamy aż tyle pieniążków? Postanowiłam obliczyć koszt moich róży na podstawie dużych opakowań.
Np. Dandelion kosztuje €34 za 11g co daje €3,10/gr tak więc moje opakowanie jest warte: €12,40
Bella Bomba produkt został wycofany. Także nie jest dostępna w sprzedaży :-)
Sugarbomb €17
Hoola €21,25
Coralista €21,25
Rockateur €21,25
Watt's Up €5,58

Łącznie zestaw jest wart €98,73 (bez różu Bella Bomba) więc odpowiedź brzmi TAK!!!
Zaoszczędziłam nawet więcej niż 55% :-)
Dodam, że paletkę kupiłam z 20% rabatem w Debenhams.
Dodatkowo mam możliwość wypróbowania najlepszych produktów w mniejszych opakowaniach. 

Co myślicie o tym zestawie? Znacie róże od Benefit? Jakich macie ulubieńców?

Magda


13 komentarzy:

  1. Absolutnie rewelacyjny zestaw :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się nie zgodzić. To taki must have za mega niską cenę :-)

      Usuń
  2. Czy ten zestaw jest jeszcze gdzieś dostępny??? Marzę o nim :((('

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak w Polsce, ale na Wyspach raczej go już nie ma :-(

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chce..... :P Mam tylko Dandelion pełnowymiarowy, ale chyba tylko na tym się nie skończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odcień który chyba najmniej mi się podoba. Ostatnio maziam się bella bomba wraz z sugarbomb. Efekt super :D jak widać można eksperymentować ;-)

      Usuń
  5. Cudo! Przyznam szczerze, że i z Benefitem często nie po drodze, a nasza ostatnia przygoda skończyła się na Benetint'cie, ale ten zestaw przygarnęłabym z otwartymi ramionami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Benefit jako marka nie powoduje u mnie szybszego bicia serca... Posiadam tylko high beam i ten zestaw. Grzechem byłoby go nie kupić za takie pieniądze :-)

      Usuń
  6. Chciałam ten zestaw i nawet trzymałam go w ręce, po drodze do kasy puknęłam się w głowę, że na cholerę mi on jak mam już Dandelion, Rockateur and Hoola :-D coralista jest piękny, chyba kiedyś do mnie wpadnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. zestaw jest fantastyczny :) w takiej formie mini produktów sama bym się skusiła :) aż muszę zajrzeć czy u mnie jest i w jakiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokladnie. Mam nadzieje, ze upolujesz je u siebie :-)

    OdpowiedzUsuń